• iwosan

25.11.2014

Zaktualizowano: 1 lut

Zwykła sklejka ma bardzo wiele zastosowań. Ja osobiście wykorzystuję sklejkę do robienia albumów na zdjęcia. Pierwszy album zrobiłam dosłownie z odpadów, które pozostały po pracach meblarskich w domu.

Sklejka jest uniwersalnym tworzywem, łatwo się ją przycina a najważniejsze, że z gracją imituje prawdziwe drewno, no i można w niej wypalić cokolwiek się chce.


Taki album to: 2 kawałki sklejki 6 mm oraz jeden mały kawałek łączący 10 mm. 2 zawiasy, 2 złącza meblowe śrubowe, 10 małych wkrętów oraz 25 kart brystolu najlepiej o większej gramaturze (ok 230 g/m2). Wszystko dostępne w Castoramie oraz sklepie papierniczym.


Przed wypaleniem sklejkę dokładnie szlifujemy i polerujemy.

Wszystkie części łączymy ze sobą. Przydadzą się dobre zaciski. Trzeba mocno uważać aby nie było przesunięć. To najbardziej stresująca czynność. Jedno przesunięcie, źle wywiercona dziura i album nie do uratowania.

Całość dobrze zabezpieczamy lakierobejcą. W tym wypadku kolor jasny dąb.

Zdjęcia można przyklejać na taśmę dwustronną bądź na tzw. różki do zdjęć. Opcja pierwsza jest zdecydowanie wygodniejsza.

Wymiary 460 mm x 310 mm. Album jest w stanie pomieścić bardzo wiele zdjęć.



24 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Wypalam